To wpis bardziej dla Panów niż dla Pań.
Z reguły bowiem Panie przychodzą już na pierwsze spotkanie do Kancelarii doskonale przygotowane. Czasem patrząc na wielką torbę z dokumentami wydaje mi się, że aż zbyt dobrze przygotowane 😉
Samo przygotowanie do spotkania jest na pewno ważne. Oszczędza to nie tylko twój czas, ale i pieniądze. I choć oczywiście nie oczekuję od swoich Klientów informacji na każdy temat, to odpowiednie przygotowanie pozwoli na szybsze dojście do istoty problemu, z którym przychodzisz.
A więc, gdybym sam miał skorzystać z pomocy Radcy Prawnego lub Adwokata (po raz pierwszy, bo później przekażę Ci już oczywiście listę niezbędnych dokumentów i informacji) to:
1. ZADZWONIŁBYM W CELU UMÓWIENIA SPOTKANIA
Tak naprawdę to nie powinienem nawet o tym pisać, ale niestety wielokrotnie zdarzała mi się już sytuacja gdy po prostu mijałem swojego nowego „potencjalnego” Klienta wychodząc właśnie z biura i pędząc na rozprawę. Zdarzało się także często, że Klient pojawiał się w Kancelarii niezapowiedziany, a ja nie mogłem mu pomóc w tej właśnie chwili z powodu kończenia ważnego pisma, spotkania z innym Klientem, telekonferencji czy też w trakcie rozprawy zdalnej.
Nie są to sytuacje miłe ani dla mnie, ani tym bardziej dla Klienta. Jestem wielkim fanem „dobrej roboty”, a ta wymaga spokoju, wysłuchania, zadawania pytań i przejrzenia dokumentów.
Pamiętaj, że prócz pracy przy biurku praca prawnika polega także na wyjazdach, rozprawach i innych czynnościach, chociażby w spółkach, które także obsługuję.
Zadzwoń. Umówimy spotkanie na dokładny dzień i godzinę. Ustalimy koszt mojej usługi i sposób płatności.
2. ZAREZERWOWAŁBYM ODPOWIEDNIĄ ILOŚĆ CZASU
Zarezerwuj sobie przynajmniej godzinę. To nie wyścig sprinterski. Oczywiście cena porady zależy od długości naszego spotkania, ale nie spotkamy się przecież po to żeby tylko pobieżnie omówić sprawę – ja tak nie działam. Nie wyobrażam sobie zresztą sytuacji, w której wychodzisz z mojego biura niepewny co do tego o czym rozmawialiśmy i co do treści samej porady. Samo przedstawienie przez Ciebie stanu faktycznego może zająć dłuższą chwilę, a musimy jeszcze mieć czas na moje dodatkowe pytania i ocenę prawną.
Obu nam powinno zależeć, aby nasze spotkanie przebiegło sprawnie, ale najważniejsze jest szczegółowe omówienie sprawy i udzielenie spersonalizowanej, odpowiedniej dla Ciebie porady, która ma rzeczywiście pomóc w rozwiązaniu problemu. Musisz także mieć świadomość, że moje propozycje i plan (mapa) prowadzenia Twojej sprawy, nie zawsze będą dla Ciebie łatwe do zaakceptowania, a ja (być może), będę musiał mieć czas na rozwianie Twoich watpliwości co do proponowanych rozwiązań.
3. ZEBRAŁBYM JAK NAJWIĘCEJ INFORMACJI DOTYCZĄCYCH SPRAWY, KTÓRE UWAŻAM ZA ISTOTNE
Nie oczekuję od Ciebie pamiętania wszystkich dat urodzenia, dat małżeństwa, numerów PESEL i innych szczegółowych informacji. Nie musisz także pamiętać jaki był stan wspólnego konta małżonków na dzień ustania małżeństwa.
Skoro jednak mamy konkretnie i kompleksowo omówić twoją sprawę, a przy okazji szanujesz swój (nasz – bo mój także) czas, to takie przygotowanie pozwoli uniknąć nerwowych poszukiwań w telefonie, dzwonienia do siostry, brata, prawnika prowadzącego twoje wcześniejsze sprawy. Z reguły w takich sytuacjach, kiedy nie masz dość szczegółowych informacji musimy umówić się na kolejne spotkanie, telefon itp.
Pomyśl także o świadkach, których ewentualnie możemy powołać w twojej sprawie.
4. STWORZYŁBYM LISTĘ PYTAŃ DO PRAWNIKA
Ja tak zawsze robię. Robią to zresztą nie tylko osoby, które przychodzą w sprawach dotyczących rozwodów, ale także prezesi, wspólnicy, przedsiębiorcy i inni, którzy cenią swój czas i chcą wyczerpać temat.
Pamiętaj, że po twoim opisie sytuacji i przedstawieniu dokumentów zaczną się moje pytania. Potem omówię twoją sytuację i zaproponuję rozwiązania. Być może nasza rozmowa dotknie też innych tematów, które spowodują, że zapomnisz o tym o co chciałeś zapytać. Tutaj nieoceniona będzie … twoja lista.
Na koniec upewnię się czy wszystko jest dla Ciebie zrozumiałe i spytam czy masz jeszcze jakieś inne pytania … i w tym właśnie momencie znowu będziesz mógł posiłkować się swoją listą pytań.
5. ZABRAŁBYM POTRZEBNE DOKUMENTY
Nie zawsze dysponujesz wszystkimi dokumentami. Nie zawsze wiesz jakie dokumenty mogą być niezbędne. Z pewnością będziesz pamiętał o takich dokumentach jak np. akt małżeństwa, wyrok rozwodowy, czy akt urodzenia dziecka. Co do innych dokumentów to ich pierwszą listę przedstawię przy naszej pierwszej rozmowie, kiedy będziemy umawiali nasze spotkanie.
Pamiętaj jednak o tym, że bardzo często dokumenty, które uznasz za bezwartościowe, niepotrzebne, to właśnie te, które dla mnie mogą mieć niebagatelne znaczenie. Ba, to często właśnie w tych innych dokumentach można odnaleźć najbardziej wartościowe informacje, dane, pomysły na wnioski dowodowe. Dlatego nie staraj się nadmiernie selekcjonować posiadanych przez siebie dokumentów. Pozwól, że to ja dokonam ostatecznie wyboru tych z nich, które będą do wykorzystania w Twoim interesie.
Dariusz Szczecina
Radca Prawny
Artykuł Ci się spodobał? Daj znać komuś, komu może się przydać!
Otagowane jako: adwokat, akt urodzenia, alimenty, radca prawny, rozwód

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }